Tip: Obie drużyny strzelą (BTTS)
Hoffenheim rozpoczął sezon od zwycięstwa 2:1 nad Leverkusen, pokazując ofensywną siłę oraz umiejętność odwracania niekorzystnego wyniku. Trener Christian Ilzer ma od dawna zmienne rezultaty, ale jego drużyna często reaguje dużym charakterem i walecznością, co udowadniają liczne powroty w trakcie meczów. Głównym problemem pozostaje jednak słaba forma u siebie – w poprzednim sezonie Hoffenheim zdobył tylko 17 punktów na PreZero Arena i wygrał tylko jedno z ostatnich 13 spotkań domowych. Eintracht Frankfurt wygląda natomiast bardzo mocno – w pierwszej kolejce rozbił Bremen 4:1 i potwierdził formę z końcówki poprzednich rozgrywek. Zespół Dino Toppmöllera jest ofensywnie nastawiony, strzelając minimum trzy gole w sześciu z ostatnich ośmiu meczów. Obrona jednak pozostaje słabą stroną, ponieważ rzadko zachowuje czyste konto. Historia także przemawia za Eintrachtem, który nie przegrał z Hoffenheim od czterech spotkań. Obie ekipy mają potencjał ofensywny, a przy problemach w defensywie zapowiada się otwarty mecz z golami po obu stronach.
Tip: Wygrana RB Lipsk
RB Lipsk rozpoczął sezon katastrofą – porażką 0:6 z Bayernem, jedną z najwyższych w historii klubu. Mimo to drużyna Ole Wernera pozostaje kandydatem do europejskich pucharów, ponieważ w kadrze są gracze wysokiej jakości, tacy jak Openda czy Simons. Obrona musi się szybko poprawić, bo osiem straconych goli w dwóch meczach to sygnał alarmowy. Heidenheim zainaugurował sezon porażką 1:3 z Wolfsburgiem i również pokazał słabości. Trener Frank Schmidt zna swoją drużynę doskonale, ale grając na wyjeździe w Lipsku nie mają większych szans. Historia także wskazuje na gospodarzy – Heidenheim nigdy tu nie wygrał. Po upokorzeniu w Monachium Lipsk będzie chciał zrehabilitować się przed własną publicznością. Jeśli atak zagra na swoim normalnym poziomie, trzy punkty zostaną u gospodarzy.
Tip: Wygrana Stuttgart
Stuttgart rozpoczął sezon od porażki 1:2 na wyjeździe z Unionem Berlin i kontynuuje niepewną formę z końcówki ubiegłych rozgrywek. Trener Sebastian Hoeneß wciąż szuka optymalnego ustawienia, a odejście gwiazdora Woltemade to duże osłabienie. Borussia Mönchengladbach zaczęła od bezbramkowego remisu z beniaminkiem HSV, prezentując solidną obronę, ale brak siły w ataku. Ostatnie bezpośrednie mecze były wyrównane, lecz Stuttgart potrafi u siebie zdobywać ważne punkty. Zespół posiada w ofensywie piłkarzy takich jak Undav czy Demirović, którzy mogą wykorzystać słabości obrony Gladbachu. Przy wsparciu kibiców i motywacji do zdobycia pierwszych punktów sezonu, Stuttgart wydaje się faworytem. Wszystko wskazuje na zwycięstwo gospodarzy.
Tip: Wygrana Leverkusen
Werder rozpoczął sezon od wysokiej porażki 1:4 z Frankfurtem i pokazał ogromne problemy w obronie. Nowy trener Horst Steffen nie przekonuje, a drużyna już od okresu przygotowawczego znajduje się w kryzysie. Bayer Leverkusen również zaczął od porażki (1:2 z Hoffenheim), ale pod wodzą Erika ten Haga wciąż należy do czołówki ligi. Z ofensywą prowadzoną przez Patrika Schicka i Aleixa Garcíę powinni zdominować defensywę Werderu. Statystyki też sprzyjają gościom – Brema była jednym z najsłabszych zespołów u siebie w poprzednim sezonie, podczas gdy Leverkusen często punktował na wyjazdach. Obie drużyny będą chciały się zrehabilitować, ale jakość i głębia kadry są zdecydowanie po stronie gości. Wygrana Leverkusen wydaje się najbardziej prawdopodobna.
Tip: Wygrana Bayern
Augsburg rozpoczął sezon mocnym akcentem, wygrywając 3:1 z Freiburgiem, a pod wodzą nowego trenera Sandro Wagnera drużyna wygląda świeżo i zmotywowana. Teraz jednak czeka ich najtrudniejszy rywal – Bayern Monachium, który rozbił Lipsk 6:0 i potwierdził swoją ogromną siłę ofensywną. Zespół Vincenta Kompany’ego jest w świetnej formie, a duet Kane–Díaz sieje postrach w ataku. Kimmich kontroluje grę w środku pola, zapewniając stabilność. Augsburg ma fatalny bilans z Bayernem – sześć kolejnych porażek, zawsze z minimum trzema straconymi golami. W dodatku u siebie nie są stabilni, podczas gdy Bayern jest niepokonany w 12 wyjazdowych spotkaniach, z których osiem wygrał. Mimo udanego startu gospodarzy, różnica jakości jest ogromna. Bayern powinien pewnie sięgnąć po zwycięstwo.
Tip: Wygrana Wolfsburg
Wolfsburg rozpoczął sezon od przekonującego zwycięstwa 3:1 nad Heidenheimem, kontynuując dobrą passę po wysokiej wygranej w Pucharze Niemiec. Pod wodzą nowego trenera Paula Simonisa drużyna wygląda dobrze zorganizowana i groźna w ataku, gdzie wyróżniają się Amoura i Wimmer. Problemem pozostaje jednak słaba forma na własnym stadionie – w poprzednim sezonie tylko trzy ligowe zwycięstwa u siebie. Mainz rozpoczął od porażki 0:1 z Kolonią, mimo że momentami prezentował się nieźle. Zespół Bo Henriksena często brakuje regularności, zwłaszcza na wyjazdach. Bilans bezpośredni jest wyrównany, ale obecna forma i indywidualna jakość wskazują na gospodarzy. Wolfsburg, z nową energią i atutem własnego boiska, powinien zgarnąć trzy punkty.
Tip: Wygrana Dortmund
Borussia Dortmund nie zdołała wygrać w pierwszej kolejce, remisując 3:3 z St. Pauli, mimo że prowadziła 3:1. Trener Niko Kovac musi szybko naprawić defensywę, bo zespół traci zbyt łatwe bramki. Ofensywa natomiast pozostaje bardzo mocna – Dortmund strzelał minimum trzy gole w każdym z ostatnich sześciu spotkań ligowych. Union Berlin rozpoczął od zwycięstwa 2:1 nad Stuttgartem, skutecznie wykorzystując swoje nieliczne szanse. Jednak w Dortmundzie zawsze mają ogromne problemy – w 12 meczach Bundesligi nigdy nie padł remis, a Borussia wygrała osiem razy. Signal Iduna Park to twierdza, gdzie BVB zwyciężyło w pięciu ostatnich ligowych starciach. Przy sile ofensywnej Guirassy’ego, Adeyemiego i Bellinghama gospodarze powinni sięgnąć po pierwsze zwycięstwo sezonu.
Tip: Obie drużyny strzelą (BTTS)
Köln wróciła do Bundesligi wygraną 1:0 na wyjeździe z Mainz po golu Bültera w końcówce. Drużyna trenera Kwasnioka jest pełna pewności siebie po awansie i nie przegrała od dziesięciu meczów we wszystkich rozgrywkach. U siebie tradycyjnie są mocni, a kibice dają im ogromne wsparcie. Freiburg rozpoczął sezon od porażki 1:3 z Augsburgiem, pokazując słabości w obronie. Julian Schuster będzie wymagał szybkiej reakcji, ponieważ celem zespołu jest ponowna walka o europejskie puchary. Zawodnicy tacy jak Grifo czy Höler dają ofensywną jakość i doświadczenie, które mogą przechylić losy meczu. Mecze między tymi drużynami często są wyrównane i pełne goli. Köln będzie liczyć na energię beniaminka, a Freiburg na doświadczenie i ofensywę. Wszystko wskazuje na bramki po obu stronach.